Wstrząs anafilaktyczny – groźny, jak… zapalenie wyrostka robaczkowego?

Ilu z nas od dziecka było przygotowywanych na to, aby szybko reagować na atak zapalenia wyrostka robaczkowego? Tajemnicze i dziwaczne określenie „ślepej kiszki” towarzyszy nam od zawsze. Podobnie jak zapewnienia rodziców: to bardzo niebezpieczne, ale jeśli zareaguje się szybko to prosty zabieg i po strachu. Znacznie rzadziej, przynajmniej w przypadku osób, które dorastały w czasach, kiedy dzieci straszyło się medycznymi potworami pojawiał się temat wstrząsu anafilaktycznego. A przecież zasada jest dokładnie taka sama. Jest groźny, bywa śmiertelny, ale odpowiednia reakcja i pomoc medyczna sprawiają, że można szybko zapomnieć o tym przykrym zdarzeniu. Czym więc jest wstrząs anafilaktyczny?
napis s.o.s. z drewnianych kostek na biurku obok stetoskopu

Wstrząs anafilaktyczny – bardzo, bardzo gwałtowna reakcja alergiczna

Według definicji medycznej, wstrząs anafilaktyczny (anafilaksja) ma miejsce w momencie kontaktu z czynnikiem lub substancją uczuleniową. W takiej sytuacji następuje szybko postępująca i nagła reakcja, która może przybierać różnorodne formy. Najczęściej prowadzi jednak bezpośrednio do zagrożenia życia.

Reakcje takie najczęściej wywołują:

  • żywność (u małych dzieci – mleko i jaja kurze, u starszych dzieci – orzechy arachidowe, u dorosłych – mąka i skorupiaki),
  • użądlenia owadów (zazwyczaj są to osy i pszczoły) oraz
  • leki (antybiotyki beta-laktamowe, blokujące łącze nerwowo-mięśniowe).

Problem ten – w śladowym wymiarze – pojawił się również przy okazji ogólnoświatowej kampanii szczepień przeciwko SARS CoV–2. Do 25 lipca 2021r. u 13 645 osób odnotowano niepożądane odczyny poszczepienne. Tylko 2127 z nich uznano za poważne. Jedynie 1,5 przypadku na milion podanych dawek szczepionki to przypadki wstrząsu.

Jak niewielki jest udział przypadków wstrząsu anafilaktycznego wywołanego szczepieniem chroniącym nas przed skutkami zakażenia koronawirusem pokazują globalne liczby przypadków. W Polsce anafilaksja, co roku przytrafia się 130 tysiącom osób, a około 100 osób z jej powodu umiera. Przypadki śmiertelne najczęściej mają miejsce w przypadku pierwszego wstrząsu i wynikają z braku wiedzy o takiej skłonności organizmu.

Trochę teorii

Aby zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się w naszym organizmie w trakcie wstrząsu anafilaktycznego, musimy sobie uzmysłowić, jak dochodzi do łagodniejszych form reakcji uczuleniowych. Nasz organizm w kontakcie z substancją uczulającą produkuje przeciwciała klasy IgE. Po pierwszej takiej reakcji, przeciwciała te przywierają do komórek układu odpornościowego i krążą wraz z nimi we krwi. Gdy zetkniemy się kolejny raz z alergenem, dochodzi do aktywacji komórki obronnej, która pozbywa się ze swojego wnętrza nagromadzonych wcześniej substancji chemicznych, takich jak histamina i tryptaza. To właśnie one powodują rozwój reakcji alergicznej i pojawienie się objawów uczulenia.

Każdy alergik z czasem poznaje swoje reakcje alergiczne na określone substancje. Najczęściej jest to wysypka na skórze, swędzenie skóry, spojówek czy charakterystyczne drapanie w przewodzie oddechowym połączone z katarem. Jednak w przypadku silnej reakcji anafilaktycznej, obiektem reakcji obronnej stać się mogą np. płuca, a nawet serce.

Reakcje zachodzące w naszym organizmie podczas uwalniania histaminy:

  • spadek ciśnienia tętniczego
  • skurcz oskrzeli
  • bóle brzucha, biegunka
  • zaczerwienienie skóry, pokrzywka
  • obrzęk naczynioruchowy, obrzęk krtani
  • zaburzenia pracy serca

Obserwowanie siebie po kontakcie z alergenem

Wstrząs anafilaktyczny jest to stan gwałtownej (natychmiastowej) reakcji uczuleniowej, niebezpiecznej w przypadku braku szybkiej reakcji – śmiertelność wynosi około 1% przypadków. Z danych zamieszczonych w wytycznych Europejskiej Rady Resuscytacji z 2010 roku wynika, że w przypadku zatrucia pokarmowego, zatrzymanie oddechu pojawia się po 30-35 minutach. W przypadku użądlenia przez osy lub pszczoły albo jad węża, pierwsze objawy wstrząsu pojawiają się po 10-15 minutach. Natomiast organizm ludzki najszybciej reaguje na dożylną dawkę leków
i śmierć może wystąpić w krótszym czasie, już po 5 minutach.

Dlatego tak ważna jest samokontrola i szybka reakcja w sytuacjach, kiedy ryzyko jest wysokie. Na co należy zwracać szczególną uwagę:

  • skóra – pokrzywka lub obrzęk naczynioruchowy, gwałtowne zaczerwienienie
  • układ oddechowy – obrzęk górnych dróg oddechowych, chrypka, świsty, duszność, nieżyt nosa, ataki kaszlu
  • przewód pokarmowy – nudności, wymioty, ból brzucha, biegunka
  • reakcja ogólnoustrojowa – hipotensja i inne objawy wstrząsu – w 30% przypadków; mogą wystąpić równocześnie z innymi objawami anafilaksji albo (zwykle) niedługo po nich
  • rzadsze – zawroty lub ból głowy, skurcze macicy, uczucie zagrożenia.

Jak reagować na wstrząs anafilaktyczny?

To co możemy zrobić sami, już daje szanse na powstrzymanie całego procesu. Szybkie przerwanie kontaktu z substancją wywołującą wstrząs – w niektórych przypadkach usunięcie żądła czy wyprowadzenie osoby z pomieszczenia, gdzie była narażona na wdychanie alergenu. Znacznie trudniej reagować, kiedy konieczne jest zatrzymanie procesów wywołanych przez zjedzony pokarm czy podanie leku.
Kluczowe jest niezwłoczne wezwanie pomocy medycznej. Do czasu jej przybycia sami możemy ocenić drożność dróg oddechowych, stopień problemów z oddychaniem oraz przytomność. W skrajnych przypadkach będziemy zmuszeni samodzielnie podjąć czynności resuscytacyjne.

Pierwszą i najważniejszą czynnością medyczną w przypadku wstrząsu anafilaktycznego jest podanie adrenaliny. Osoby ze stwierdzoną skłonnością do tak gwałtownych reakcji uczuleniowych często posiadają przy sobie ampułkostrzykawki umożliwiające samodzielną, domięśniową iniekcję. Zaleca się nawet wykonanie tej czynności, kiedy reakcja nie przebiega skrajnie gwałtownie.

W przypadku. gdy wstrząs zaskakuje nie tylko otoczenie, ale również dotkniętą nim osobę, kluczowy jest czas – im szybciej służby medyczne podadzą adrenalinę, tym lepiej. Warto w tym przypadku pamiętać, że stosunkowa łatwość podania adrenalina sprawia, że możemy zwrócić się o pomoc praktycznie w każdej instytucji systemu ochrony zdrowia – na przykład w pobliskiej aptece.

Jak uchronić się przed wstrząsem anafilaktycznym?

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, największym zagrożeniem i łączącym się z nim stresem, jest pierwszy taki przypadek w naszym życiu. Tu ważna jest świadomość – znacznie łatwiej jest reagować, kiedy jesteśmy w stanie samodzielnie zdiagnozować, co się dzieje. Kluczowe jest tu również szybkie wsparcie medyczne.

Ważne, aby jak najlepiej przygotować się na kolejne takie zdarzenia. Należy ustalić, jakie substancje mogą wywoływać u nas tak gwałtowne reakcje, unikać kontaktu z nimi, minimalizować kontakt z owadami, sprawdzać skład pokarmów oraz kożdorazowo zgłaszać skłonności do wstrząsu w trakcie podawania nam leków czy szczepionek. Niezbędnym towarzyszem życia powinna stać się również ampułkostrzykawka z adrenaliną.

Dobrze jest również edukować swoje otoczenie – podobnie jak w przypadku innych chorób wywołujących nagłe reakcje (padaczki czy cukrzycy) to właśnie świadomość osób, które są świadkami wstrząsu może okazać się najbardziej pomocna. Szczególnym przypadkiem są tutaj dzieci, które poza edukowaniem, wyposażane są często w opaski informujące o możliwości wystąpienia wstrząsu.

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Przeczytaj również

Odwiedź nas na FB

Informacja o plikach cookie na tej witrynie

Ta witryna korzysta z plików cookie, które służą do personalizacji i optymalizują działanie naszego serwisu. Więcej informacji znajduje się w Zasadach ochrony prywatności, a w przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia osobiste. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie.