Choroby, które dostajesz „w bonusie” ze szkodnikami

Stale obserwujemy zmiany współczynnika R dla COVID-19, co roku szczepimy się na grypę, dbamy, by nasi najmłodsi członkowie rodziny byli zaszczepieni na choroby wieku dziecięcego. Od najmłodszych lat wpajamy im zasadę „czystych rąk”. Niestety, kiedy mamy w domu nieproszonych gości, prawdopodobieństwo problemów zdrowotnych wzrasta. Co, poza uciążliwością mogą nam „sprzedać” domowe szkodniki?

Myszy i szczury

Możemy nabawić się nieprzyjemnych konsekwencji bliskiego spotkania za zwierzęciem lub jego odchodami. Zakażone osobniki mogą zarażać brucelozą oraz wścieklizną. Bruceliozą możemy zarazić się wdychając zarazki chorego zwierzęcia. Choroba powoduje osłabienie, gorączkę, bóle stawów, a nawet stan zapalny jam serca. Wścieklizny nabawimy się najczęściej poprzez ugryzienie lub kontakt ze śliną chorego zwierzęcia. Efektem będzie pogarszające się samopoczucie, niepokojące pobudzenie. Brak reakcji i podania szczepionki prowadzi to poważniejszych faz choroby: porażeń, śpiączki, a w skrajnych przypadkach śmierci.

Kontakt z odchodami lub moczem gryzoni może wywołać między innymi Letospiroze, nazywaną chorobą Weila czy Salmonellozę. Letospiroza wywołuje zmiany w układzie nerwowym oraz w mięśniach. Może temu towarzyszyć gorączka, zaburzenia krążenia czy uszkodzenia naczyń krwionośnych. Żywność zanieczyszczona kałem to najczęstszy sposób nabawienia się Salmonellozy. Zwiastuje bóle głowy i brzucha, wymioty, biegunkę oraz towarzyszącą im gorączkę.

Pchły

Pchły, a precyzyjniej rzecz ujmując – pchły ludzkie, to potencjalni roznosiciele wielu niebezpiecznych chorób. Są to między innymi: tyfus plamisty – choroba zakaźna, która może doprowadzić do śmierci, tularemia – choroba zagrażająca życiu, ale możliwa do wyleczeniu po antybiotykoterapii. Pchła może zakazić nas również gronkowcem złocistym, wywołującym ropne zakażenie skóry, układu oddechowego, a nawet wstrząs toksyczny.

Istnieje również prawdopodobieństwo „nabawienia się” alergicznego pchlego zapalenia skóry (APZS), a dzieciom w przypadku większej liczby ugryzień grozić może anemia.

Prusaki

Karaczan prusak stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. Roznosi dziesiątki rodzajów bakterii, chociażby bakterie E. coli czy salmonelli, które mogą wywołać u ludzi poważne choroby. Do najczęstszych należą: gruźlica, cholera, polio, wirusowe zapalenie wątroby typu B.  Zwiększają również chorób żołądkowo – jelitowych.

Dodatkowo ślina, odchody i części ciała, które po ich urzędowaniu pozostają, mogą być przyczyną alergii i astmy. Ujawnia się ona po spożyciu pożywienia zanieczyszczonego przez prusaki, ale także wówczas, jeśli w powietrzu unoszą się karalusze alergeny, a osoba nadwrażliwa przebywa w pomieszczeniu i wdycha powietrze. Wówczas mogą wystąpić charakterystyczne objawy alergii: kaszel, katar, duszności, astma, wyprysk alergiczny.

Muchy

Muchy żerują na śmieciach, oborniku i inne w wielu innych miejscach będących źródłem bakterii. Przygotowując się do wciągnięcia rurkowatym otworem gębowy pożywienia wcześniej rozpuszczają go „wymiotując” nie własną śliną. Jej resztki pozostają na powierzchniach, z którymi często się stykamy. A w swoim arsenale mają jeszcze pełne bakterii odchody… W ten sposób te turbo-roznosicielki przenoszą ponad 60 różnych poważnych chorób, w tym: dur brzuszny, czerwonka, tyfus, gruźlica, choroba Heinego-Medina.

Wyniki najnowszych badań, wskazują, że muchy przenoszą jeszcze jeden rodzaj chorobotwórczych bakterii- z gatunku Helicobacter pylori. W ten sposób mogą przyczyniać się do zachorowań na wrzody żołądka. Co ciekawe, Naukowcy wskazują, że  potencjał w przenoszeniu chorobotwórczych drobnoustrojów rośnie, gdy muchy żyją w środowisku miejskim ze względu na większą różnorodność występujących bakterii.

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Przeczytaj również

Odwiedź nas na FB

Informacja o plikach cookie na tej witrynie

Ta witryna korzysta z plików cookie, które służą do personalizacji i optymalizują działanie naszego serwisu. Więcej informacji znajduje się w Zasadach ochrony prywatności, a w przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia osobiste. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie.