<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Coś Na&#8230;</title>
	<atom:link href="https://cosna.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://cosna.pl/</link>
	<description>Sprawdzone środki owadobójcze na domowe i przydomowe szkodniki</description>
	<lastBuildDate>Sun, 18 Sep 2022 16:43:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://cosna.pl/wp-content/uploads/2021/08/logo-COŚ-NA_BEZ-TLA-150x150.png</url>
	<title>Coś Na&#8230;</title>
	<link>https://cosna.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wizyta firmy DDD – to musisz wiedzieć!</title>
		<link>https://cosna.pl/wizyta-firmy-ddd-to-musisz-wiedziec/</link>
					<comments>https://cosna.pl/wizyta-firmy-ddd-to-musisz-wiedziec/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Sep 2022 16:43:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=11196</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gdy domowe sposoby na zwalczenie szkodników zawodzą nie warto zawlekać z podjęciem decyzji o skorzystaniu z usług firmy DDD. Problem sam się nie rozwiąże, co gorsza będzie narastał – w przypadku szkodników, które szybko i ochoczo się rozmnażają zwlekanie tylko pogorszy sprawę. To trochę tak, jak z cieknącą rurą. Samo kapać nie przestanie, a może skończyć się zalaniem sąsiada, zakręceniem głównego zaworu z wodą i... niepotrzebnym stresem i wydatkami. W przypadku szkodników czas niestety gra na Twoją niekorzyść!</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/wizyta-firmy-ddd-to-musisz-wiedziec/">Wizyta firmy DDD – to musisz wiedzieć!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">Jak się przygotować do wizyty DDD?&nbsp;</h2>



<p>To będzie zależało od tego na czym ma polegać zabieg, jaką metodą będzie prowadzony zabieg oraz jakie preparaty mają być zastosowane. Zwykle szczegółowe instrukcje przygotowania pomieszczenia do zabiegu dostaniecie od wykonawcy. Dobrze zastosować się do tych instrukcji.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy meble (ubrania, firmy, dywany) uda się uratować po wizycie DDD?</h2>



<p>Różnie, choć generalnie tak. Jeśli Szubak Smirnowa zjada wełniany sweter – często wyrzucenie go pomoże w zwalczeniu szkodnika, zwykle i tak już jest mocno zniszczony. Jeśli Twój materac lub wersalka pełna jest pluskiew – to zwalczenie ich we wnętrzu może być trudniejsze i droższe niż zakup nowej. Jeśli Twoje meble są już przeżarte przez szkodniki drewna – może się okazać, że jest za późno, by je uratować. Lepiej się ich pozbyć, by nie zaraziły kolejnych. Pamiętajmy jednak, że jeśli chcemy przed zabiegiem np. zwalczania pluskiew usunąć z pokoju ubrania lub dywany „by się nie zniszczyły&#8221;, to musimy być pewni, że w ten sposób nie wynosimy z pokoju szkodnika. Co nam bowiem po zabiegu np. zwalczania pluskwy, jeśli na czas zabiegu wyniesiemy ją z dywanem, a po nim przyniesiemy z powrotem? Podobnie z ubraniami – jeśli chcemy je wynieść z pomieszczenia, to upewnijmy się, że nie ratujemy w ten sposób szkodników, które zamierzamy zwalczyć. Wypranie ubrań w wysokiej temperaturze i wyprasowanie zwiększa szansę, że nie przeżyją.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy dzieci mogą przebywać w domu w czasie zabiegu DDD? </h2>



<p>Każda substancja chemiczna, nawet jeśli jest z założenia nieszkodliwa, dla pewnej grupy osób może być uczulająca. Często będzie to zwykłe jabłko, krem czy proszek do prania. Podobnie może być z preparatami owadobójczymi. W dawkach zalecanych przez producenta preparaty owadobójcze są dla ludzi i zwierząt domowych bezpieczne. Co oczywiście nie oznacza, że akurat my nie okażemy się na nie uczuleni. W końcu jabłka dla większości są zdrowym dostawcą witamin, ale dla niewielu problemem. </p>



<p>Część substancji aktywnych zawartych w preparatach owadobójczych ma takie reakcje alergiczne znane i częste. Dla wielu osób kontakt z alfacypermetryną, czy deltametryną może być nieprzyjemnie swędzący. Jeśli więc nie musimy mieć kontaktu z preparatem – unikajmy tego. Na czas zabiegu dobrze opuścić mieszkanie. Przed powrotem należy je dobrze wywietrzyć. Miejsca, z którymi będziemy mieć kontakt należy wymyć, a tkaniny wyprać. </p>



<p>Pamiętajmy, że preparat będzie tak długo działał, jak długo szkodnik będzie miał z nim kontakt. Jeśli więc po zabiegu dokładnie umyjemy całe mieszkanie, to dokładnie zmyjemy też preparat nie dając mu szansy zadziałać. Tu musimy sensownie wybrać, które części mieszkania są nasze i powinny być czyste, a które pozostawiamy jako pułapkę dla zwalczanych szkodników.  Tam preparat powinien zostać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zabiegi DDD a zwierzęta domowe?</h2>



<p>Generalnie środki dostępne na rynku powinny, w dawkach przewidzianych przez producenta, być bezpieczne dla ludzi i zwierząt domowych. Dlaczego powinny, a nie są? Bo każdy organizm jest inny i nawet orzeszki dla jednych będą super przekąską, dla innych śmiertelnym niebezpieczeństwem, a nawet najczystsza woda wypita w ilości 5-6 litrów jest dla człowieka śmiertelna. To &#8222;dawka czyni truciznę&#8221;, jak ustalił już przed wiekami Paracelsus, ojciec nowoczesnej medycyny. </p>



<p>Największym problemem przy opryskach są koty, dla których pyretroidy a zwłaszcza permetryna są bardzo niebezpieczne, działają bowiem szkodliwie na koci układ nerwowy. Ale znowu – to dawka czyni truciznę. Koncentrat permetryny jest dla nich bardzo niebezpieczny – opryskane właściwie dobraną dawką pomieszczenie najwyżej nieprzyjemne. </p>



<p>Chrońmy więc koty przed dostępem do koncentratu produktu. Zamknijmy je gdzieś na sam czas oprysku, by nie musiały oddychać powietrzem wypełnionym pyretroidami. Nie wypuszczajmy ich zanim preparat po zabiegu nie wyschnie, by nie mogły go zlizywać z mokrych powierzchni. Potem możemy już w miarę bezpiecznie je wypuścić do spryskiwanych pomieszczeń. To „w miarę bezpiecznie&#8221; dotyczy właśnie tego, że każdy organizm jest inny i możemy mieć dziecko, teściową, ciocię, ale też psa, kota lub dowolnie inne zwierze domowe inne niż większość populacji i bardziej skłonne do reakcji alergicznych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Na czym polega zamgławianie? </h2>



<p>Zamgławianie to zabieg stosowany do zwalczania głownie owadów latających. Chodzi o to, by organizmy takie jak komary, meszki czy muchy poruszając się po swoim naturalnym środowisku musiały oddychać powietrzem, które będzie dla nich toksyczne. Przy zamgławianiu zależy nam więc, by toksyczna mgła utrzymała się w powietrzu możliwe długo. Stosuje się więc w tym celu specjalne nośniki utrzymujące stabilnie mgłę w powietrzu. Oczywiście owad biegający, który będzie miał pecha powdychać takim niespecjalnie świeżym powietrzem także nie pozostanie obojętny. Ale już pluskwa schowana gdzieś za tapicerką czy listwą przypodłogową do naszej mgły w powietrzu będzie miała bardzo ograniczony dostęp – czytaj nie zrobimy jej zamgławianiem krzywdy. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Zamgławianie a oprysk</h2>



<p>Do zwalczania owadów biegających (czyli mających kontakt z podłożem) służy zabieg oprysku, czyli pokrycia powierzchni, na której nam zależy warstwą toksycznej dla owada cieczy tak, by przechodząc po niej miał kontakt z preparatem. W takim przypadku nie zależy nam wcale na tym, by w powietrzu mieć toksyczne opary, tylko by podłoga, ściana, łóżko były zabezpieczone. </p>



<p>Często jednak profesjonalne firmy używają zamgławiaczy jako narzędzia do oprysku. Chodzi o to, że mgła, którą wytwarza zamgławiacz ma znacznie mniejsze drobinki niż kropla, którą wytwarza opryskiwacz, co powoduje, że łatwiej przeniknie do miejsc trudno dostępnych i przedostanie się w szpary i zakamarki, w których może ukrywać się np. pluskwa. Zamgławiacz jest więc stosowany jako szczególny, drobnokroplisty opryskiwacz. Wtedy jednak zależy nam na tym, by tak powstała mgła możliwie szybko opadła i pokryła powierzchnie opryskiwane. </p>



<p>Inna będzie więc technika użycia zamgławiacza – zamiast kierować go na środek pomieszczenia by możliwie całe powietrze pełne było mgły, kieruje się go w szpary i zakamarki tak, by wytwarzaną mgłę tam możliwie głęboko wtłoczyć. Pamiętajmy jednak, że zamgławianie nie jest samo z siebie sposobem na zwalczanie pluskwy. Pluskwę zwalcza się opryskiem, choć może być on wykonany zamgławiaczem. Często skraca się to do niezupełnie poprawnego określenia „zwalczanie pluskiew metodą zamgławiania&#8221;.  No ale jeśli już to wiemy, być może prościej nam będzie rozpoznać naprawdę profesjonalną firmę DDD?</p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/wizyta-firmy-ddd-to-musisz-wiedziec/">Wizyta firmy DDD – to musisz wiedzieć!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/wizyta-firmy-ddd-to-musisz-wiedziec/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szerszenie – więcej wiesz, mniej panikujesz</title>
		<link>https://cosna.pl/najczestsze-pytania-szerszenie/</link>
					<comments>https://cosna.pl/najczestsze-pytania-szerszenie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Aug 2022 09:58:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=11207</guid>

					<description><![CDATA[<p>Szerszenie, jak i wszystko co im towarzyszy, wzbudza w nas lęk. Żądła, jad, królowe, złowieszcze gniazda…. Obok tego wszystkiego funkcjonuje również cała sfera mitów. Podobno mają aż 7 żądeł, podobno mogą zaatakować całym rojem, podobno 3 wystarczą by zabić człowieka, a 7 konia. Jak widać, niełatwo być największym w rodzinie, szczególnie jeśli to rodzina osowatych. A jaka jest rzeczywistość? Oczywiście szerszeń to nie słodziak na poziomie małego kotka czy króliczka, ale zasługuje sprawiedliwą oceną pozbawioną panicznego lęku. Im więcej o nim wiemy, tym lepiej dla nas. To szczególnie ważne teraz, w sierpniu. Schyłek lata to czas ich największe liczebności i aktywności. Oto kilka często pojawiających się pytań. </p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/najczestsze-pytania-szerszenie/">Szerszenie – więcej wiesz, mniej panikujesz</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">Pytanie 1: Kiedy szerszenie zakładają gniazda?</h2>



<p>Gniazdo to ten aspekt problemu z szerszeniami, który powinien interesować nas najbardziej. To właśnie kontakt z gniazdem powoduje, że te ogromne owady robią się agresywne. Obserwacja ich zachowania z dala od gniazda wskazuje, że są znacznie mniej zainteresowane nami niż na przykład osy. Drugim powodem, dla którego warto wiedzieć więcej na temat gniazd szerszeni jest fakt, że czasami zdarza im się zakładać je całkiem blisko naszych domów. Mimo, że ulubionym miejscem do życia są dla szerszeni dziuple drzew to jednak nie pogardzą suchym miejscem pod naszym dachem czy w stodole. No i okazja, aby je rozdrażnić gotowa…<br>Aby odpowiedzieć na pytanie, kiedy szerszenie zakładają gniazdo, należy uzmysłowić sobie jak wygląda w ich rodzinach kwestia „sukcesji”. Jak wiemy, głową rodziny jest królowa. Królowa panuje niepodzielnie, a jej następczynie szukają miejsc, w których założą nową rodzinę w kolejnym sezonie. Faktyczna budowa gniazda rozpocznie się wiosną kolejnego roku, kiedy królowa wybierze odpowiednie miejsce na nawy dom. Początkowo budowa może być niezauważalna, gdyż zaangażowana w nie będzie mała liczna osobników. Jeśli jednak budują gniazdo w naszym sąsiedztwie – to właśnie wtedy najlepiej je zlokalizować. Kłopot mały, a co odważniejsi pokuszą się, aby rozwiązać go szybko i sprawnie po uzbrojeniu we <a href="https://cosna.pl/cos-na-gniazda-os-i-szerszeni/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">właściwe „narzędzie walki”</a>.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://cosna.pl/wp-content/uploads/2022/07/blog-cos-na-firma-ddd-to-musisz-wiedziec-1024x683.webp" alt="ogromne gniazdo szerszeni pod sufitem w garażu" class="wp-image-11200" srcset="https://cosna.pl/wp-content/uploads/2022/07/blog-cos-na-firma-ddd-to-musisz-wiedziec-1024x683.webp 1024w, https://cosna.pl/wp-content/uploads/2022/07/blog-cos-na-firma-ddd-to-musisz-wiedziec-300x200.webp 300w, https://cosna.pl/wp-content/uploads/2022/07/blog-cos-na-firma-ddd-to-musisz-wiedziec-768x512.webp 768w, https://cosna.pl/wp-content/uploads/2022/07/blog-cos-na-firma-ddd-to-musisz-wiedziec-1536x1024.webp 1536w, https://cosna.pl/wp-content/uploads/2022/07/blog-cos-na-firma-ddd-to-musisz-wiedziec.webp 1920w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Pytanie 2: Kiedy budzą się szerszenie</h2>



<p>Szerszenie budzą się wcześnie, jak cała przyroda – a więc o świcie. Co dla nas bardzo ważne, wcześnie chodzą spać, w okolicach zmierzchu. Właśnie ten moment jest najlepszy jeśli chcemy podjąć się samodzielnego usunięcia gniazda.<br>Pytanie o przebudzenie się szerszeni często ma jednak inny kontekst – wynika z założenia, że szerszenie budzą się z zimowego snu. No cóż, generalnie, nie budzą się &#8211; jedynym osobnikiem, który przeżywa zimę jest zapłodniona samica – przyszła królowa.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pytanie 3: Czy szerszenie to najagresywniejsze z osowatych?</h2>



<p>Hmmm. Wkurzony szerszeń może być agresywny. Trudno jednak powiedzieć, aby w jakiejś skali przyjmowało to większe wartości niż w przypadku osy czy pszczoły. Skąd więc nasza zdecydowanie większa nerwowość na widok szerszenia? Głównie dlatego, że jest duży, a jego atak bardziej boli. Powody sporego bólu są co najmniej dwa. Większy owad = większe żądło, a co za tym idzie głębsze wbicie pod naszą skórę. Po drugie, w jadzie – wcale nie bardziej niebezpiecznym od jadu osy &#8211; znajduje się 5% stężenie acetylocholiny, to ona wywołuje większy ból.<br><br>Jeśli już mówimy o konsekwencjach bliskiego spotkania z szerszeniem, to musimy mieć świadomość, że są one owadami mniej narzucającymi się w porównaniu z osami. Można wręcz powiedzieć, że unikają kontaktu z nami. Nie skuszą się naszym pożywieniem, nie przyciąga ich nasz zapach. Do spotkań dochodzi zazwyczaj przypadkowo, a zawsze – jeśli nie jest za późno &#8211; pomóc nam może spokój i powolne oddalanie się od owada.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pytanie 4: Co robić gdy szerszeń zaatakuje?</h2>



<p>Szerszenie europejskie – na razie inne jeszcze się u nas nie pojawiły – żądlą kiedy atakują inne owady lub kiedy się (w ich mniemaniu) bronią przed nami. Mogą żądlić wielokrotnie podczas ataku. Jeśli żądło utknie w skórze, ważne jest, aby usunąć je jak najszybciej, aby ograniczyć uwalnianie z niego jadu.</p>



<p>Następnie dokładnie oczyszczamy miejsce użądlenia mydłem i zimną wodą, bądź takimi specyfikami jak woda utleniona, spirytus salicylowy lub każdy każdy inny środek odkażający. Następnie stosujemy zimny kompres, np. okład z lodu. W razie potrzeby można zastosować dostępne bez recepty niesteroidowe leki przeciwzapalne, aby złagodzić ból. Również leki przeciwhistaminowe i maść z hydrokortyzonem mogą pomóc w łagodzeniu reakcji miejscowej. <br><br>Jeśli z czasem ta reakcja nasila się, należy zgłosić się do lekarza, który może podjąć decyzję o podaniu środka sterydowego lub leku przeciwhistaminowego na receptę.<br>Jeśli w krótkim czasie od ukąszenia zauważymy gwałtowne reakcje naszego organizmu – nie ma na co czekać i należy po prostu wykręcić numer 112. Osoby, które mają zdiagnozowaną alergię na jad owadów żądlących powinny rozważyć zaopatrzenie się na stałe w okresie letnim w zestawy do samodzielnego podania adrenaliny. Wstrząs anafilaktyczny to bezpośrednie zagrożenie życia, szczególnie jeśli w jego trakcie jesteśmy sami.</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/najczestsze-pytania-szerszenie/">Szerszenie – więcej wiesz, mniej panikujesz</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/najczestsze-pytania-szerszenie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Robactwo atakuje &#8211; firma DDD ratuje!</title>
		<link>https://cosna.pl/robactwo-atakuje-firma-ddd-ratuje/</link>
					<comments>https://cosna.pl/robactwo-atakuje-firma-ddd-ratuje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jul 2022 07:59:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=11176</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kleszcze, komary, mole, mrówki, karaluchy... są części naszego życia, czy tego chcemy czy nie. Gdy nad talarzem z zupą lata natrętna mucha, w kubku z sokiem utopiła się osa, a w firankę zaplątał się szerszeń możemy poradzić sobie amatorsko. Co robić, gdy w w garażu wisi gniazdo szerszeni, pluskwy zadomowiły się w sypialni i gryzą regularnie co noc, a w kuchennej szafce co noc stołują się prusaki? Wezwać firmę DDD!</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/robactwo-atakuje-firma-ddd-ratuje/">Robactwo atakuje &#8211; firma DDD ratuje!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">Czy firma DDD to jedyne wyjście, by pozbyć się robaków?</h2>



<p>To oczywiście zależy co chcemy zwalczać, jak się do tego zabierzemy i jak wielki mamy problem. Są szkodniki, które łatwiej zwalczyć domowymi sposobami. Są i takie, które wymagają bardziej specjalistycznej wiedzy, czy sprzętu. Stosunkowo łatwo będzie zwalczyć np. mrówki, znacznie trudniej pluskwy. Dlaczego? </p>



<p>Mrówki znoszą wszystko co jadalne do gniazda, wystarczy więc tylko znaleźć miejsce, przez które przechodzą i wysypać lub spryskać je trutką, resztą zajmą się już same. Pluskwy żywią się naszą krwią i zwykle łóżko traktują jako restaurację na mieście.  Mieszkają zupełnie gdzieś indziej a do tego są mistrzami kamuflażu. Skuteczne zwalczanie pluskiew będzie się więc sprowadzało do tego, by je znaleźć i nie pominąć żadnego miejsca, gdzie mogły założyć gniazdo. Tu przydaje się specjalistyczna wiedza i doświadczenie. Jeśli znalezienie gniazd jest trudniejsze – sensowne jest spryskać wszystko. Tu znowu specjalistyczne firmy mają przewagę w postaci właściwego sprzętu. Jeśli więc nasz dom czy mieszkanie są w dużym stopniu obarczone problemem niechcianych szkodników – zwróćmy się do specjalistów. Jeśli to początek inwazji lub jesteśmy w stanie znaleźć wszystkie miejsca, gdzie szkodniki się zagnieździły – często uda nam się załatwić temat samemu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ile trwa wizyta DDD i czy wystarczy tylko jedna? </h2>



<p>Nie da się zapewnić, że jedna wizyta specjalistów DDD jest w stanie załatwić problem. Wynika to między innymi z cyklu rozwoju szkodników. Zwykle bowiem insektycydy (preparaty do zwalczania insektów) zwalczają wyłącznie osobniki dorosłe, nie będąc szkodliwymi dla larw lub jajeczek. Istnieje więc olbrzymia szansa, że pierwszy zabieg, nawet gdy zwalczy wszystkie dorosłe osobniki nie załatwi problemu.  Po kilku dniach z jajek powstanie nowa generacja problemu. Wtedy zabieg należy powtórzyć zanim to nowe pokolenie zdąży złożyć kolejne jajka. Czas, jaki musi dzielić oba zabiegi jest więc ściśle określony i wynika z cyklu życia zwalczanego szkodnika. Chodzi o to, by nowe pokolenie szkodników zdążyło dorosnąć, ale nie zdążyło się rozmnożyć.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Na co zwrócić uwagę przy wyborze DDD?</h2>



<p>Wybór zawodowej firmy DDD nie powinien się różnić od wyboru np. firmy do kafelkowania łazienki. Obowiązują tutaj dokładnie te same zasady. Uważaj, jeśli firma jest zbyt tania – zwykle nie współgra to z jakością. Kieruj się referencjami – jeśli ktoś potrafił to zrobić z sukcesem u sąsiada – potrafi i u Ciebie. Wsłuchaj się w to co do Ciebie mówi wykonawca – zwykle można wyczuć, czy wie o czym mówi, czy też mówi jedynie „nie ma żadnego problemu, zrobi się&#8230;&#8221;. Dobrą drogą jest skonsultowanie się z producentem środka owadobójczego. Temu zwykle zależy, by jego środek miał markę skutecznego, więc chętnie poleci solidną, profesjonalną firmę z Twojej okolicy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy wszystkie firmy DDD stosują te same środki biobójcze?</h2>



<p>Każda z profesjonalnych firm DDD ma dostęp do tych samych, zarejestrowanych w Polsce preparatów. Oczywiście to do niej należy wybór preparatu, który użyje. Wszystkie dostępne na rynku produkty są skuteczne. Ich skuteczność bowiem producent musi udowodnić w momencie uzyskiwania rejestracji i pozwolenia na obrót. Czy są jednakowo skuteczne? Oczywiście nie. I może wynikać to z bardzo wielu powodów, tak dotyczących jakości preparatu, jak i warunków w jakich dokonywany jest zabieg (temperatura, wilgotność) i sposobu wykonania zabiegu. </p>



<p>Zdecydowana większość preparatów dostępnych na rynku jest oparta o tzw. „pyretroidy&#8221;, które mają tę cechę, że działają zdecydowane słabiej w wysokiej temperaturze. Zwykle 25 st. C to graniczna wartość, powyżej której środek przestaje działać. Pamiętajmy także, że im częściej stosujemy dany produkt (podobnie jak to jest w antybiotykach), tym słabiej działa na zwalczane szkodniki. Rośnie bowiem tzw. oporność. Czasem więc pluskwa z małopolski będzie oporna na preparat, który na Mazurach działa cuda. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy środki stosowane przez firmę DDD możemy kupić w sklepie?</h2>



<p>Producent środka biobójczego rejestrując go deklaruje czy przeznaczony jest dla rynku profesjonalnego, czy też dla użytkownika kupującego produkty w sklepie. Niektóre preparaty mogą być zarejestrowane jednocześnie na obu tych rynkach. Może być też tak, że na rynku profesjonalnym jest rejestrowany koncentrat środka, a na rynku „hobby&#8221; jego wersja „rady to use&#8221;, czyli gotowy do użycia, rozcieńczony już wodą preparat. Kupujecie więc w tym wypadku dokładnie taki produkt, jaki profesjonalista zrobi sobie z koncentratu mieszając go z wodą tuż przed zabiegiem. Są jednak produkty (zwykle silniej działające, często przez to bardziej trudne i niebezpieczne w użyciu), które są dostępne wyłącznie na rynku profi. Czasem wynika to wprost z przepisów. Produkty z grupy rodentycydów (preparaty do zwalczania gryzoni) na rynku „hobby&#8221; mają ograniczoną maksymalną zawartość substancji aktywnej do 0,3%, podczas gdy tej samej substancji w preparatach dla profesjonalistów jest już 0,5%. &nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy z plagą szkodników można poradzić sobie amatorsko?</h2>



<p>To odwieczne pytanie zadawane przy dowolnych usługach&#8230;&nbsp;?&nbsp;Jeśli blacharz jest zbyt drogi – możemy sami wyklepać błotnik. Możemy bez krawcowej skrócić sukienkę, bez stolarza zrobić stół, bez kafelkarza zrobić łazienkę. Damy radę? Część z nas bez problemu, część nie zrobi tego właściwie, a część pewnie wcale sobie nie poradzi. W jakiej jesteście grupie? Sprawdźcie&#8230;.&nbsp;?</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/robactwo-atakuje-firma-ddd-ratuje/">Robactwo atakuje &#8211; firma DDD ratuje!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/robactwo-atakuje-firma-ddd-ratuje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Borelioza – choroba, która lubi wprowadzać w błąd</title>
		<link>https://cosna.pl/5-mitow-nt-boreliozy/</link>
					<comments>https://cosna.pl/5-mitow-nt-boreliozy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jul 2022 21:28:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=11168</guid>

					<description><![CDATA[<p>Borelioza jest powodem wielu nieporozumień i błędnych diagnoz. Osoby żyjące w przeświadczeniu, że cierpią  np. na stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów, syndromem chronicznego zmęczenia czy nawet Alzheimera chorób mogą w rzeczywistości chorować na boreliozę. Często długimi miesiącami czy wręcz latami poszukujemy wraz z kolejnymi specjalistami powodu złego samopoczucia, poddawani jesteśmy kolejny źle dobranym terapiom nie biorąc nawet pod uwagę, że źródło problemu tkwi w ukąszeniu kleszcza.  Borelioza nie jest ani rzadka, ani nieistotna dla naszego dalszego życia, po przechorowaniu – to jednak jedna z najbardziej podstępnych chorób zakaźnych naszych czasów, a zarazem najmniej rozpoznana.</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/5-mitow-nt-boreliozy/">Borelioza – choroba, która lubi wprowadzać w błąd</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Oto kilka często pojawiających się opinii, które nie ułatwiają nam szybkiej diagnozy i podjęcia właściwego leczenia. Ich funkcjonowanie w zbiorowej świadomości utrzymuje się mimo kolejnych akcji edukacyjnych. A więc raz jeszcze….</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mit #1: Bez rumienia nie ma boreliozy</h2>



<p>Rumień to najczęstszy objaw rozwijającej się boreliozy. Bywa również nazywany rumieniem wędrującym ze względu na rozchodzący się wokół miejsca ukąszenia czerwony pierścień. &nbsp;To właśnie to powiększające się zaczerwienienie powinno być pierwszym sygnałem, by rozpocząć diagnozowanie boreliozy. Częste występowanie tego objawu, a także jego jednoznaczna interpretacja prowadzą do błędnego wnioskowania, że nie ma boreliozy jeśli nie ma rumienia. Tymczasem w ok. 20% przypadków boreliozie nie towarzyszy rumień. Po ukąszeniu przez kleszcza zakażeni odczuwać mogą inne objawy: gorączkę, zmęczenie i bóle mięśni i stawów.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mit #2: Nie możesz mieć boreliozy, jeśli nie znalazłeś na sobie kleszcza.</h2>



<p>Nie rzadko zdarza się, że choroby odkleszczowe wywoływane są przez ukąszenie kleszcza w stadium nimfy, która jest bardzo mała &#8211; mniej więcej wielkości ziarnka maku &#8211; i trudna do zauważenia. Co więcej, kleszcze odpadają po zakończeniu żerowania, więc możesz nie mieć szansy, aby je zauważyć. Wreszcie, ukąszenia kleszczy są zazwyczaj bezbolesne ze względu na środek przeciwbólowy zawarty w ślinie kleszcza. Jest więc mało prawdopodobne, abyś poczuł ukąszenie. Wniosek? To, że nie spotkałeś się z kleszczem „oko w oko” to żadne pocieszenie…</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mit #3: Nie możesz mieć boreliozy, jeśli masz negatywne wyniki testów</h2>



<p>Negatywny wynik testów nie wyklucza w 100% zakażenia boreliozą czy innymi chorobami przenoszonymi przez kleszcze. Istnieje wiele powodów takiej sytuacji. Po pierwsze, nawet dwuetapowe podejście do testowania nie wyklucza otrzymania wyniku fałszywie ujemnego. Najczęściej stosowane testy – w pierwszej kolejności przesiewowy ELISA, a następnie, gdy pierwszy test jest pozytywny, test typu immunoblot (Western Blot) są odpowiednio skuteczne na poziomie 40% oraz 80%. &nbsp;</p>



<p>Ważne jest również, aby zrozumieć, że typowe testy na boreliozę nie wykrywają obecności samych bakterii, lecz przeciwciała produkowane przez układ odpornościowy w odpowiedzi na chorobę. Nasz organizm potrzebuje od kilku dni do kilku tygodni na wyprodukowanie wystarczającej do wykrycia ilość przeciwciał. Jeśli wykonasz test zbyt wcześnie po ukąszeniu kleszcza lub użyjesz testu, który nie jest wystarczająco czuły, możesz uzyskać wynik negatywny, a mimo to być zarażonym. Dodatkowo, niektórzy pacjenci z obniżoną odpornością mogą nie wytwarzać wykrywalnych przeciwciał i dlatego może być konieczne wykonanie testu za pomocą alternatywnej metody, takiej jak PCR.</p>



<p>Wreszcie, nierzadko zdarza się, że wynik testu na boreliozę jest negatywny, ale pacjent jest zarażony inną chorobą przenoszoną przez kleszcze, taką jak kleszczowe zapalenie mózgu czy babeszjoza, które mogą wywoływać podobne objawy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mit #4: Chorobami przenoszonymi przez kleszcze możemy się zarazić jedynie latem</h2>



<p>Coraz bardziej prawdziwa staje się teza, że możemy zostać ukąszeni przez kleszcza nawet zimą. Jest to o tyle prawdopodobne, że zmiany klimatyczne powodują wzrost średnich temperatur i &#8222;dłuższe&#8221; lata, co pozwala kleszczom pozostać aktywnymi na dłużej. Przyjmuje się, że granicą aktywności kleszczy jest ok. 7 stopni Celsjusza.<br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Mit #5: Nie możesz mieć kilku chorób odkleszowych równocześnie</h2>



<p> Termin koinfekcja czy inaczej współzakażenie oznacza jednoczesne zakażenie kilkoma chorobami. Koinfekcje towarzyszące Borrelii mogą w sposób zasadniczy zmienić obraz kliniczny choroby, utrudniając leczenie. Szacuje się, iż koinfekcje występują nawet w 80% potwierdzonych przypadków zakażenia krętkiem Borrelii. W kontekście boreliozy najczęstszym scenariuszem jest jednoczesne zakażenie zarówno tą chorobą, jak i inną chorobą przenoszoną przez kleszcze, np. babeszjozą.<br></p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/5-mitow-nt-boreliozy/">Borelioza – choroba, która lubi wprowadzać w błąd</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/5-mitow-nt-boreliozy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ciekawostki o owadach</title>
		<link>https://cosna.pl/ciekawostki-o-owadach/</link>
					<comments>https://cosna.pl/ciekawostki-o-owadach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jun 2022 20:27:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=11123</guid>

					<description><![CDATA[<p>Insekty, robactwo, szkodniki… bez względu na to, jaki mamy do nich stosunek owady zdominowały życie na Ziemi. Naukowcy skatalogowali dotychczas około 1 miliona gatunków owadów żyjących na naszej planecie, a szacunki mówią nawet o 20 milionach… Niewielkie rozmiary, różnorodna dieta, twarde, chitynowe pancerze, skrzydła ułatwiające przemieszczanie się i niesamowita zdolność reprodukcji to czynniki, które umożliwiają szybką kolonizację nowych siedlisk w różnych zakątkach świata. Owady występują na wszystkich kontynentach, we wszystkich strefach klimatycznych... </p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/ciekawostki-o-owadach/">Ciekawostki o owadach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Mimo tej ogromnej różnorodności owady raczej nie są obiektem naszego zainteresowania czy fascynacji – no może za wyjątkiem entomologów&#8230; Wzbudzają raczej niechęć, a nierzadko strach. Zwyczaje wielu gatunków owadów nie są dla nas przyjemne – to prawda – ale wielu po prostu nie znamy. Dziś pierwsza porcja ciekawostek o zwyczajach owadów.</p>



<ol class="wp-block-list" type="1"><li>Najmniejszym owadem świata jest osa <em>Kikiki huna</em>, której nie widać gołym okiem – ma 0,16 mm. Z kolei najdłuższym owadem jest, co nikogo pewnie nie zdziwi patyczak – <em>Phryganistria chinensis zhao </em>– mierzący 62,4 cm. W kategorii „waga ciężka” wygrywa chrząszcz afrykański goliat – może ważyć nawet 100g, czyli tyle co średniej wielkości ptak np. kos.</li><li>Pchły to rząd owadów obejmujący ponad 2 tysiące różnych gatunków.</li><li>Podczas kopulacji samiec pluskwy przebija pancerz ciała samicy za pomocą ostro zakończonego aparatu kopulacyjnego i wprowadza nasienie pod skórę. Miejsce nakłóć nie jest przypadkowe – wynika z budowy pancerza pluskwy. Po każdych takich „amorach” w pancerzu samicy pozostają blizny.</li><li>Dorosłe osobniki omanicy spichrzanki (zwana potocznie molem spożywczym) żyją maksymalnie dwa tygodnie, bo nie pobierają żadnych pokarmów, w przeciwieństwie do larw, które mogą rozwijać się nawet przez kilka miesięcy żywiąc się suchymi pokarmami z naszych szafek kuchennych.</li><li>Ćma bukszpanowa to motyl pochodzący z Azji, który w Europie pojawił się dopiero w ladach 20-tych XXI wieku i od tej pory dewastuje nasze ogrody.</li><li>Modliszka podczas kopulacji zjada samca zaczynając najczęściej do głowy, co nie jest dla niego przeszkodą w dokończeniu „dzieła”. Co więcej, jego ruchy stają się bardziej energiczne i efektywniej dostarcza nasienie.</li><li>Mrówki znaczą trasę do źródła pokarmu, zostawiając ślad zapachowy. Jeśli przetrzesz palcem powierzchnię, po której podążają zgubią ślad i w miejscu, gdzie się urywa utworzy się charakterystyczny korek do czasu, gdy znów trafią na zgubiony odcinek trasy.</li><li>Samce mrówek rozwijają się tylko z niezapłodnionych jaj – to tak, jakby człowiek rozwijał się tylko z pojedynczej komórki jajowej albo plemnika.</li><li>Choć dla ok. 2 mld mieszkańców Ziemi owady są normalnym pożywieniem, większość ludzi reaguje z obrzydzeniem na „brzęczący posiłek”. Chińczycy wprowadzili do regularnego menu już 300 różnych gatunków owadów – od szarańczy, poprzez mączniki, do larw pszczół i os.</li><li>Rodzina pszczołowatych (<em>Apidae</em>) to nie tylko pszczoła miodna i trzemiel, ale nawet 20 tys. różnych gatunków! To więcej niż ssaki i ptaki razem wzięte! Najwięcej gatunków pszczół żyje w Stanach Zjednoczonych.</li><li>Owady mają uszy we wszystkich możliwych dziwnych miejscach, ale nie znajdziecie ich na głowie. Zatem gdzie są umiejscowione? Na nogach, skrzydłach, nawet na odwłoku!</li><li>Mucha domowa czuje smak stopami, które są zdecydowanie bardziej wrażliwe niż ludzki nos. W przypadku smaku cukru musze stopy są 100 razy czulsze niż ludzkie języki. Mniam!</li><li>Sztama mrówek z mszycami to dopiero fenomen! Obfite źródło węglowodanów w wydzielanej przez mszyce spadzi jest na tyle kuszące, że mrówki chronią je przed innymi owadami. Co więcej, odgryzają nawet mszycom skrzydła, by kolonia nie mogła się przemieszczać. W ciągu jednego lata kolonia mrówek jest w stanie zebrać nawet do 15 kg cukru z mszyc.</li><li>Rybik cukrowy jest ewenementem w świecie owadów, potrafi bowiem dożyć sędziwego, jak na owady, wieku 8 lat.</li><li>Każdej jesieni cała kolonia os wymiera. Zimę przetrwają tylko zapłodnione młode królowe, które wraz z wiosna rozpoczną budowę nowego gniazda od dla przyszłej kolonii. Osy nigdy nie wracają do starego gniazda za względów higienicznych.</li><li>Karaczan prusak potocznie nazywany karaluchem lub francuzem, nie jest wybredny, jeśli chodzi o jedzonko. Gdy przed długi czas nie ma dostępu do pożywienia bogatego w białko żywi się własnymi wylinkami, a nawet padłymi, słabymi i chorymi pobratymcami.</li><li>Ulubionym pokarmem szerszeni są… pszczoły. To ich najgroźniejszy, naturalny wróg. Szerszenie są mięsożerne więc ich celem nie jest miód a larwy pszczele, które są bogatym źródłem białka zwierzęcego. Zaatakowane pszczoły nie są bezbronne – natychmiast tworzą wokół napastnika szyk bojowy przyjmujący kształt kuli. Wytworzone w ten sposób ciepło i dwutlenek węgla są zabójcze dla szerszenia.</li><li>Kleszcze zapadają w sen zimowy i trwają w tym stanie ukryte pod liśćmi lub<br>w ściółce leśnej do czasu, gdy temperatura powietrza nie osiągnie przynajmniej 7-9 st.C. Wówczas głodne wyruszają na polowanie. Mniej przypadków ugryzień przez kleszczy w jesienno-zimowych miesiącach wynika raczej z tego, jak jesteśmy ubrani, a nie braku kleszczy.</li><li>Pluskwy nie potrafią latać, bo nie mają skrzydeł. Za to są doskonałymi biegaczami. W ciągu 1 minuty pluskwa potrafi przebiec nawet dystans 1 m, co oznacza, że pokonuje odległość 200 razy dłużą od długości swojego ciała.</li></ol>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/ciekawostki-o-owadach/">Ciekawostki o owadach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/ciekawostki-o-owadach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podwójne życie pluskwy</title>
		<link>https://cosna.pl/podwojne-zycie-pluskwy/</link>
					<comments>https://cosna.pl/podwojne-zycie-pluskwy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 May 2022 21:14:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=11005</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pluskwa to insekt praktycznie nie do wytępienie – mawiają sceptycy. Na pluskwy jedynie specjalistyczne firmy – mawiają wtajemniczeni. Internet jest pełen porad jak poradzić sobie z pluskwami – odpowiadają im niepoprawni optymiści. A jaka jest prawda o tych nieprzyjemnych dla człowieka żyjątkach? Bolesna – odpowiedzą mistrzowie sarkazmu! Jedno jest pewne – zabić pluskwę raz, to co najmniej o jeden raz za mało…</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/podwojne-zycie-pluskwy/">Podwójne życie pluskwy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">Co wiemy, a co wydaje nam się, że wiemy o pluskwie</h2>



<p>Fora internetowe pełne są pytań o pluskwy. Czy to ślad po pluskwie? Czy to jaja pluskwy? Nie było nas w domu przez kilka miesięcy, czy możliwe, że pluskwy przetrwały tyle bez żywiciela? Pytania mnożą się na ogromną skalę. Można zaryzykować stwierdzenie, że mamy do czynienia z plagą. A kolejne newsy o pluskwach w pociągu, w blokach na kolejnych osiedlach przekonują nas, że nikt nie jest bezpieczny. I to akurat pierwsza najprawdziwsza prawda – pluskwa nie zwraca uwagi na stan higieniczny naszego mieszkania. Brudno, czysto – nieważne dla niej jest to zupełnie. Całkiem dobrze radzi sobie z mieszkaniami ciepłymi i chłodnymi, suchymi i wilgotnymi. A co najgorsze – podróżuje… Chętnie podepnie się pod nasz bagaż w podróży, nie będzie miała problemu by przeprowadzić się do nas od sąsiada.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Na pluskwy nie ma rady…?</h2>



<p>Bezsilność to poczucie, które często pojawią się w dyskusjach internetowych. Nieudane kolejne bitwy z pluskwami dorównują chyba jedynie kolejnymi porażkami w walce z nornicami… Czego byśmy nie robili – wracają. Nawet specjaliści czasami są bezradni – szczególnie gdy mieszkami w dużych budynkach z licznymi mieszkaniami. Oddajmy im jednak sprawiedliwość – potrafią działać bardzo skutecznie, potrafią wytrzebić znaczną część populacji. Problem powraca, jeśli gdzieś uda się przetrwać jajom pluskwy. Bo to one często są najtrudniej dostępne. Jednak możemy być pewni, że wezwanie firmy DDD zakończy się zniknięciem pluskiew – zamgławiania środkami chemicznymi czy wymrażania suchym CO2 o temperaturze -70 stopni nie przetrwa nic, co żyje. Co potem? No właśnie – pojawia się pytanie: czy ten spokój to już na zawsze? Aby prawdopodobieństwo odpowiedzi „tak” było możliwie największe pamiętajmy, cokolwiek zrobili w naszym mieszkaniu eksperci z firmy DDD musi być zrobione ponownie. Skutecznie pozbędziemy się problemu tylko wtedy, gdy pluskwy zabijemy dwa razy. Najpierw pokolenie rodziców, potem pokolenie, które po kilkunastu dniach wykluło się z ukrytych jaj.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Gosia samosia w walce z pluskwami</h2>



<p>Często pojawiającym się pytaniem jest: czy mogę podjąć samodzielną walkę z pluskwami? Samodzielnie walczymy z licznymi szkodnikami, jednak nieustępliwość pluskwy powoduje, że faktycznie pytanie takie nie jest pozbawione sensu. A odpowiedź wcale nie jest prosta. Z pewnością naszym sprzymierzeńcem jest tu czas. Jeśli szybko zweryfikujemy, że pluskwa domowa zadomowiła się w naszym otoczeniu, to szanse, że walczymy z przeciwnikiem, który nie zdążył się przesadnie rozprzestrzenić – nasze szanse są całkiem spore! Oczywiście zakup <a href="https://cosna.pl/cos-na-pluskwy/">właściwego środka owadobójczego</a> to dopiero początek. Kiedy jesteś już właściwie uzbrojony musisz pamiętać o kilku ważnych zasadach.</p>



<h2 class="wp-block-heading">1. Pluskwa nie śpi tam, gdzie je</h2>



<p>A je tam, gdzie Ty śpisz. To kluczowe, co musisz wiedzieć o jest sposobie życia. Unika światła, więc przychodzi żywić się naszą krwią w nocy. Aby się najeść odwiedza więc nasze łóżko. Ale kiedy robi się jasno wraca do swojej kryjówki – a tą wcale nie musi być nasz materac.</p>



<h2 class="wp-block-heading">2. Pluskwy znajdziesz idąc po śladach</h2>



<p>Łatwo powiedzieć – pluskwy mogą ukrywać się pod obrazami, za listwami przypodłogowymi, za szafkami, w fotelach itd., itd. Trudniej rozebrać wszystkie pomieszczenia w mieszkaniu „do gołej ściany”… Dlatego warto przeprowadzić śledztwo. Co może nam pomóc – ślady, takie jak odchody, wylinki, martwe osobniki oraz charakterystyczny zapach. Ten ostatni bywa porównywany do zapachu gnijących malin.</p>



<h2 class="wp-block-heading">3. Zabijasz pluskwę, nie jej jaja</h2>



<p>Tak, to prawda, która może zapewnić sukces w samodzielnej walce z pluskwami. Jaki jest z niej wniosek. Nie ciesz się pierwszymi sukcesami lecz działaj konsekwentnie. Przeprowadź drugi oprysk we wszystkich miejscach, gdzie wcześniej zlokalizowałeś problem. Młode osobniki muszą zostać zlikwidowane jak najszybciej po ich wykluciu się.</p>



<h2 class="wp-block-heading">4. Pozwól stosowanemu środkowi „zrobić swoje”</h2>



<p>Pamiętaj, że jakikolwiek produkt do zwalczania pluskiew działa tak długo, jak pluskwa może mieć z nim kontakt. Zmycie opryskanej powierzchni zmywa także i preparat. Należy dokładnie opryskać wszystkie miejsca w których pluskwa może mieć gniazda i odciąć wszystkie drogi (opryskać) między potencjalnym gniazdem a naszym łóżkiem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">5. Zachowaj ostrożność stosując środki owadobójcze</h2>



<p>Naszym celem jest zaszkodzić pluskwie i tylko pluskwie, prawda? ? Stosowane preparaty są w dawkach opisanych na etykiecie bezpieczne dla człowieka i zwierząt domowych. Należy jednak pamiętać, że perytroidy, w zwłaszcza permetryna w dużych dawkach źle działa na układ nerwowy kotów. Ważne jest więc, by koty nie miały dostępu do koncentratu produktów opartych o permetrynę. Dobrze je więc na czas oprysku odizolować, po wyschnięciu preparatu powinny być bezpieczne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/podwojne-zycie-pluskwy/">Podwójne życie pluskwy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/podwojne-zycie-pluskwy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wiosenne porządki – jak nie dać się szkodnikom?￼</title>
		<link>https://cosna.pl/wiosenne-porzadki-jak-nie-dac-sie-szkodnikom/</link>
					<comments>https://cosna.pl/wiosenne-porzadki-jak-nie-dac-sie-szkodnikom/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Apr 2022 18:40:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=10994</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas zimowych miesięcy wszyscy, no może prawie wszyscy, wyczekują nadejścia wiosny. Z jednego powodu zima mogłaby trwać dłużej – irytujące nas owadzie szkodniki znikają. Tak nam się przynajmniej wydaje, bo nie zakłócają spokoju ani w domu, ani na zewnątrz....</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/wiosenne-porzadki-jak-nie-dac-sie-szkodnikom/">Wiosenne porządki – jak nie dać się szkodnikom?￼</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">Wiosną wrócą nie tylko ciepłe dni</h2>



<p>Idąc dalej – kto z nas nie przewidywał zdecydowanego zmniejszenia populacji much, komarów, kleszczy wiosną, bo zima była sroga…. Nie jest to właściwe założenie, a w przypadku wielu gatunków po prostu błędne. Wiele z nich przystosowało się bowiem do zimowej aury i jest w stanie przetrwać aż do wiosny. Dlatego wraz z zieloną trawą, pąkami kwiatów i drzew, trelami ptaków, każdej wiosny, budzi się cała masa irytujących nas szkodników, wbrew obiegowej opinii, że większość z nich wyginęła.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Przygotuj się porządnie</h2>



<p>Dłuższe, słoneczne dni dobrze wpływają na nasze samopoczucie i zabieramy się za wiosenne porządki. Wiosenne porządki na stałe wpisały się w kalendarz każdej „perfekcyjnej pani domu” i zapalonego ogrodnika. Oprócz odświeżenia garderoby, mycia okien i prania dywanów warto sprzątać również pod katem „nieproszonych gości”. &nbsp;Dokładne wiosenne porządki to świetny sposób, aby obronić się przed inwazją szkodników, które zapewne zaatakują, gdy temperatura powietrza stanie się dla nich odpowiednio wysoka. Owady po zimie będą szukały ciepłego, wilgotnego i osłoniętego od wiatru miejsca na kryjówkę i założenie gniazda. A Twój dom idealnie się do tego nadaje.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Twierdza nie do zdobycia</h2>



<p>Mrówki, pająki, osy, szerszenie, chrząszcze, muchy, komary, kleszcze, pluskwiaki i wiele innych stają się bardziej aktywne wraz ze wzrostem temperatury i mogą dostać się do domu na różne sposoby. Mogą wejść przez małe pęknięcia i szczeliny, przez okna i drzwi, nawet w siatce z zakupami ze spożywczego. &nbsp;</p>



<p>Pamiętaj, że w tej walce czas jest kluczem do sukcesu. Im szybciej zadziałasz, tym lepsze rezultaty osiągniesz. Prace takie jak wymiana zużytych uszczelek w drzwiach i oknach, uszczelnianie potencjalnych punktów wejścia szkodników, sprzątanie piwnicy czy garażu, powinny być wykonane zanim wiosenne szkodniki staną się aktywne.</p>



<p>Aby zniechęcić robaki do zadomowienia się trzeba usunąć wszystkie przedmioty, które będą dla nich pokusą. Dobrą praktyką jest przechowywanie produktów spożywczych w szczelnych opakowaniach, aby mrówki, muchy czy prusaki nie stołowały się razem z Tobą. Właściwe segregowanie i przechowywanie odpadków, szczególnie organicznych, powstrzyma karaluchy, prusaki i muchy. Częste wietrzenie pomieszczeń, naprawienie cieknących kranów i nieszczelnych rur zniechęci rybiki cukrowe do założenia gniazda w łazience.</p>



<p><strong>Oto kilka wskazówek, jak się zabezpieczyć przed inwazją szkodników:</strong></p>



<ul class="wp-block-list"><li>Wyczyść szafy i wyrzuć ubrania, które od kilku sezonów tylko tam wiszą i się kurzą</li><li>Pozbądź się pudełek, starych gazet, puszek i tym podobnych</li><li>Uszczelnij wszystkie pęknięcia i szczeliny w fundamentach, ścianach, oknach i drzwiach.</li><li>Napraw nieszczelne krany, zatkane odpływy i rury</li><li>Posprzątaj rozsypane przyprawy i okruszki jedzenia z szuflad i szafek, w których je przechowujesz</li><li>Przechowuj żywność w szczelnych pojemnikach, najlepiej szklanych, bo karton i papier nie chronią zbytnio przed szkodnikami, a dla myszy i szczurów nie stanowią żadnej bariery &nbsp;</li><li>Posprzątaj, wywietrz piwnicę i garaż</li><li>Usuń wilgoć i pozbądź się stojącej wody z wiader, zabawek z ogrodu, by zapobiec rozmnażaniu się komarów</li><li>Sprzątaj bezpośrednio po gotowaniu posiłków – pozostawione na bacie kuchennym resztki jedzenia są jak zaproszenie na ucztę</li><li>Regularnie wyrzucaj śmieci, które również zapachem przyciągają szkodniki.</li><li>Dopilnuj, aby kubły na śmieci były zawsze zamknięte. Resztek jedzenia nigdy nie składuj bezpośrednio na ziemi.</li><li>Przycinaj gałęzie i krzewy, które rosną w bezpośrednim sąsiedztwie domu, aby uniknąć przedostawania się robactwa do wewnątrz</li><li>Utrzymuj w czystość wewnątrz i na posesji. Wyrzucaj martwe gałęzie i przedmioty z podwórka. Sprawdź stare skrzynie, wiadra, pudła w środku i pozbądź się tych, których nie potrzebujesz.</li><li>Gdy śnieg się stopi i zacznie się robić coraz cieplej skoś trawnik i usuń z niego zgniłe liście</li><li>Sprawdź i wyczyść rynny, w stojącej wodzie mogą rozmnażać się komary, a w zgniłych liściach kryją się owady.</li></ul>



<h2 class="wp-block-heading">Kuchenne rzezimieszki</h2>



<p>Kuchnia to ulubione pomieszczenie nie tylko domowych łasuchów. Na znalezienie smacznego kąska liczą mrówki, muchy, osy, prusaki, mole spożywcze, a nawet rybiki cukrowe. Atakują przestrzenie kuchenne, bo tutaj najłatwiej o dostęp do pożywienia i wody. Szukają okruchów pozostawionych po kolacji, rozlanych słodkich płynów i przejrzałych owoców leżących na blacie. Mogą się zadomowić nawet w czystym pomieszczeniu, ale zachowanie porządku w szafkach kuchennych, niepozostawiane jedzenia na blacie czy stole to dobre praktyki. Przy okazji wiosennych porządków opróżnij szuflady i szafki, sprawdź terminy ważności i wyrzuć produkty przeterminowane. Zajrzyj do opakowań z sypkimi produktami. Mąka, kasza, ryż, cukier to środowisko, w którym najszybciej o przykrą niespodziankę. Spożycie takich produktów może skutkować zatruciem lub alergią. Odkurz i umyj dokładnie wnętrze szuflad i szafek. Dbaj o czystość blatów, stołu i podłogi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Łazienkowi bywalcy</h2>



<p>Wiele wiosennych szkodników, takich jak prusaki czy rybiki cukrowe, przyciąga wilgoć, dlatego często można je spotkać w łazienkach. Eliminacja źródeł kapiącej i stojącej wody w łazience to najlepszy sposób, aby zapobiec ich pojawieniu się. Oprócz umycia kabiny prysznicowej i odświeżenia dywaników warto również sprawdzić odpływ umywalki, wanny i toalety, aby upewnić się, że nie utrzymuje się tam wilgoć, a rury i krany są szczelne.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sublokatorzy w piwnicy</h2>



<p>W piwnicy mogą zadomowić się gryzonie, pająki, kleszcze, komary i mnóstwo innych szkodników. Głównym powodem, dla którego szkodniki szukają schronienia w tej podziemnej przestrzeni są ciemne i wilgotne zakamarki, zakurzone, brudne i zleżałe przedmioty. &nbsp;Warto przy okazji wiosennych porządków poświęcić trochę czasu na przejrzenie zgromadzonych skarbów, które „kiedyś mogą się przydać”. Do przechowywania unikaj kartonowych pudeł – lepiej sprawdzą się plastikowe z pokrywami. Należy również pamiętać o uszczelnieniu pęknięć i szczelin silikonem, aby zamknąć szkodnikom drogę, która mogą przedostać się do wewnątrz.</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/wiosenne-porzadki-jak-nie-dac-sie-szkodnikom/">Wiosenne porządki – jak nie dać się szkodnikom?￼</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/wiosenne-porzadki-jak-nie-dac-sie-szkodnikom/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kuchnia – strefa wojny ze szkodnikami</title>
		<link>https://cosna.pl/szkodniki-w-zywnosci/</link>
					<comments>https://cosna.pl/szkodniki-w-zywnosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Mar 2022 09:48:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=10984</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nasza żywność smakuje nie tylko nam. Czyhają na nią chrząszcze mączne, chrząszcze zbożowe czy mole mączne. A w kolejce do naszej kuchni ustawiają się również takie szkodniki żywności jak mrówki, myszy czy prusaki. Co możemy zrobić – poza szczelnym zamykaniem wszystkiego w kolejne pudełka, słoiki czy puszki? Możemy przede wszystkim spojrzeć na problem bardziej kompleksowo.</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/szkodniki-w-zywnosci/">Kuchnia – strefa wojny ze szkodnikami</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">Kompleksowe śledztwo</h2>



<p>Kiedy pojawią się pierwsze podejrzenia kontaktu naszej żywności ze szkodnikiem, konieczne jest sprawdzenie wszystkich rodzajów produktów, od mąki, przez płatki śniadaniowe, po makaron, a nawet ciastka, czekoladę i przyprawy we wszystkich, nawet tych nieotwartych pudełkach i woreczkach z żywnością. Nie zapomnij o suchej karmie dla zwierząt i nasionach dla ptaków, nawet tych, które znajdują się na przykład w garażu obok kuchni. Wszystko to może być źródłem i początkiem problemu.</p>



<p>Do zarażenia żywności przez szkodniki może bowiem dojść na każdym z etapów łańcucha. Od zbiorów, przez przechowywanie, pakowanie i transport, a nawet podczas przechowywania na sklepowych półkach. Istnieje ogólne przekonanie, że jeśli przyniesiona do domu żywność pozostaje w swym oryginalnym pudełku, torebce czy szczelnie zamkniętej folii to jest ona dostatecznie zabezpieczona przed szkodnikami. Nowoczesne opakowania nie muszą jednak wcale stanowić bariery dla większości owadów, które atakują żywność. Jedynymi rodzajami opakowań dedykowanych żywności, które w pełni zabezpieczają przed wniknięciem owadów są puszki oraz szklane butelki. Najbardziej podatne na ataki owadów są torebki papierowe lub celofanowe oraz wszelkie opakowania bez wyściółki, z których ulatniają się zapachy żywności.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak szkodniki dostają się do żywności?</h2>



<p>Niektóre owady atakujące żywność, posiadają na tyle silne szczęki, by przegryźć się przez opakowanie. Potrzebują krawędzi, aby rozpocząć pracę. Im więcej krawędzi lub zagięć na opakowaniu żywności, tym bardziej jest ono podatne na penetrację przez takie owady, jak wołek ryżowy, omacnica prosowianka czy mole ryżowe. Inne owady, które nie są w stanie przegryźć się do środka, mają spłaszczony kształt, jak na przykład chrząszcze zbożowe o kształcie piłokształtnym, dzięki czemu mogą przecisnąć się do środka. Owady te mogą dostać się do środka przez rozszczelnione szwy.</p>



<p>Niestety, zazwyczaj nie można stwierdzić, czy opakowanie jest zarażone, dopóki się go nie otworzy. Opróżnij każde pudełko lub torebkę z produktem na blachę do ciasteczek w dobrze oświetlonym miejscu. Użyj noża lub szpatułki, aby rozłożyć produkt i dokładnie go obejrzeć. Pomocna może okazać się latarka. Czego szukasz? W produkcie spożywczym możesz znaleźć małe, ciemne dorosłe chrząszcze lub mole. Trudniejsze do zauważenia są białawe larwy chrząszczy lub moli. W przypadku dużej inwazji można również zauważyć zrzucone skórki, które pozostają po przepoczwarzeniu się larw. W przypadku inwazji motyli mącznika można również zauważyć pajęczyny w materiale pokarmowym. Nie zapomnij sprawdzić dna pudełka lub torebki i zajrzeć pod wyściółkę w poszukiwaniu owadów lub kokonów. Pokarm może mieć również <a href="https://www.pryskaj.pl/pl/p/Neutralizator-zapachu-COS-NA-BRZYDKIE-ZAPACHY-gotowy-do-uzycia-450-ml/2746" target="_blank" rel="noreferrer noopener">&#8222;nieprzyjemny&#8221; zapach</a>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Eliminuj skażoną szkodnikami żywność, zabezpieczaj „czystą”</h2>



<p>Jeśli produkt jest zarażony, wyrzuć go w szczelnie zamykanej, plastikowej torebce. Jeśli produkt jest wolny od szkodników, zapakuj go ponownie do pojemnika zabezpieczającego przed szkodnikami, np. plastikowego, ceramicznego czy szklanego ze szczelnie przylegającą pokrywką. Możesz też chronić niektóre produkty przed szkodnikami, przechowując je w lodówce.</p>



<p>Pierwszy atak szkodników to dobra okazja by zainwestować w nowe pojemniki do swojej spiżarni. Warto opracować swój własny system przechowywania produktów sypkich. Najlepszym sposobem na utrzymanie szkodników, takich jak roztocza mączne, wołki zbożowe i mole spiżarniane, z dala od Twoich podstawowych produktów jest przechowywanie składników w hermetycznych pojemnikach. Optymalnie będzie przesypać wszystko &#8211; kasze, ryż, makaron, cukier, sól, przyprawy oraz kawę i herbatę &#8211; z oryginalnych opakowań do bardziej szczelnych opakowań, np. plastikowych lub szklanych pojemników. Zabezpieczają one nie tylko przed przedostaniem się insektów, ale także przed zawilgoceniem czy zwietrzeniem. Jeśli wybór padnie na pojemniki plastikowe szczególną uwagę zwrócić trzeba na to czy dany rodzaj nadaje się do kontaktu z żywnością. Opakowania można podpisać nazwami produktu, aby nie pomylić zawartości oraz datami przydatności danego produktu. Absolutnym minimum – jeśli nie chcemy z jakiegoś powodu skorzystać ze szczelnego opakowania – powinno być zamknięcie fabrycznego opakowania specjalnym klipsem.<br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?</h2>



<h3 class="has-medium-font-size wp-block-heading" style="font-style:normal;font-weight:200">KUPUJ HURTOWO TYLKO WTEDY, GDY TO KONIECZNE</h3>



<p>Wyprzedaż ulubionej marki mąki może wydawać się zbyt korzystna, by ją przegapić, ale kupowanie niektórych podstawowych produktów w hurtowych ilościach nie jest najlepszym pomysłem.</p>



<p>Pomyśl o tym: Jeśli kupisz kilka worków mąki, ryżu lub suszonej fasoli, prawdopodobnie będą one leżały w Twojej spiżarni przez kilka miesięcy, zanim zostaną wykorzystane. Im dłużej je tam zostawisz, tym większa szansa, że znajdą je robaki. A jeśli szkodniki dostaną się do worków z dodatkowymi zapasami, możesz ich nie znaleźć przez jakiś czas, co da im szansę na rozprzestrzenienie się.</p>



<p>Z tego powodu lepiej poczekać z uzupełnianiem zapasów do momentu, gdy prawie skończy się mąka, ryż i inne podstawowe produkty w spiżarni. Da to również możliwość całkowitego wyczyszczenia i wysuszenia hermetycznych pojemników przed ponownym ich napełnieniem.</p>



<h3 class="has-medium-font-size wp-block-heading" style="font-style:normal;font-weight:200">PRZESTRZEGAJ TERMINÓW WAŻNOŚCI</h3>



<p>Zwracaj też uwagę na daty ważności swoich zapasów żywności. Nawet produkty uważane za &#8222;nietrwałe&#8221; mogą się zepsuć, a jeśli tak się stanie, istnieje większe prawdopodobieństwo, że przyciągną szkodniki. Zawsze sprawdzaj datę przydatności do spożycia w momencie zakupu, ponieważ starsze produkty są bardziej narażone na zarażenie. Rotuj produkty na półkach, najpierw używaj tych najstarszych i nie przechowuj żywności po upływie terminu ważności.</p>



<h3 class="has-medium-font-size wp-block-heading" style="font-style:normal;font-weight:200">PRZESTRZEGAJ ZASAD HIGIENY W MIEJSCACH SKŁADOWANIA ŻYWNOŚCI</h3>



<p>Takie szkodniki jak <a href="https://cosna.pl/mrowki/">mrówki</a> czy <a href="https://cosna.pl/prusaki/">prusaki</a> bardzo lubią, gdy zostawiasz okruchy na blacie czy półce w spiżarni. Każda uciekająca fasolka, która wtoczy się po lodówkę – jeśli ją tam pozostawimy &#8211; może być wyraźnym „zaproszeniem do stołu” dla różnego rodzaju robaków.</p>



<p>Podejmowanie drobnych kroków w celu utrzymania czystości w spiżarni może na dłuższą metę zaoszczędzić wielu kłopotów. Jeśli coś się rozleje, poświęć trochę czasu, aby to dokładnie posprzątać. Dobrym pomysłem jest także okresowe gruntowne sprzątanie &#8211; jako dodatkowa korzyść pomoże Ci to utrzymać porządek i organizację przestrzeni. Obopólna korzyść.</p>



<p></p>



<h3 class="has-medium-font-size wp-block-heading" style="font-style:normal;font-weight:200">OBSERWUJ PRODUKTY NA PUŁKACH SKLEPOWYCH JESZCZE PRZED ICH ZAKUPEM</h3>



<p>Podczas zakupów należy unikać wszelkich opakowań z żywnością, które wyglądają na uszkodzone: wgniecione, z rozbitymi rogami, z rozerwanym zamknięciem celofanowym, z odklejonymi klapkami, rozerwanymi szwami itp. lub które mają małe otwory w powierzchni. Często pudełka, które zostały przecięte nożycami do cięcia kartonów, na pierwszy rzut oka wyglądają zupełnie normalnie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/szkodniki-w-zywnosci/">Kuchnia – strefa wojny ze szkodnikami</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/szkodniki-w-zywnosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Strach ma wielkie oczy lub skrzydła lub odwłok&#8230;</title>
		<link>https://cosna.pl/strach-ma-wielkie-oczy/</link>
					<comments>https://cosna.pl/strach-ma-wielkie-oczy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2022 23:38:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=10974</guid>

					<description><![CDATA[<p>Żyjemy w epoce fobii, to truizm. Specjalizujemy się w fobiach. Możemy bać się pszczół (apifobia) czy pająków (arachnofobia), ale są też tacy, którzy doświadczają stanów lękowych względem wszystkich owadów. </p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/strach-ma-wielkie-oczy/">Strach ma wielkie oczy lub skrzydła lub odwłok&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Wiele osób reaguje negatywnie na owady, zwłaszcza gdy są przez nie zaskoczone. Jednak dla części z nas reakcja na widok owadów jest w rzeczywistości pełnoobiawową fobią. Medyczna definicja entomofobii to &#8222;nienormalny i uporczywy strach przed owadami&#8221;. Niektóre inne definicje fobii zawierają frazę &#8222;irracjonalny strach&#8221;, ale w przypadku owada, którego użądlenie lub ugryzienie jest niebezpieczne &#8211; lub może wywołać reakcję alergiczną &#8211; strach niekoniecznie jest irracjonalny.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="dlaczego-cierpimy">Dlaczego cierpimy?</h2>



<p>Geneza występowania tego zaburzenia nie jest do końca sprecyzowana. Zwykło się jej szukać w podłożu genetycznym. W traumatycznym zdarzeniu z przeszłości, a niektórzy naukowcy łączą ją z mechanizmami, które w przeszłości miały nas chronić i ułatwiać przetrwanie w stanie permanentnego zagrożenia. Eksperci uważają, że istnieją 3 możliwe składowe, które budują entomofobię.</p>



<p>1. Strach przed skażeniem</p>



<p>Wiele insektów, takich jak karaluchy czy muchy, może przenosić choroby, co powoduje, że ludzie boją się, że zostaną czymś skażeni. Ponadto, często czujemy odrazę do tego, co wywołuje &nbsp;choroby. Różne badania wykazały, że silniej reagujemy na stworzenia, które uważamy za obrzydliwe, niż na te, które mogą być bardziej niebezpieczne z natury. Być może jest to ewolucyjna odpowiedź na niezrozumienie przez naszych przodków zasad zapobiegania chorobom.</p>



<p>2. Strach przed ugryzieniem</p>



<p>Niektórzy ludzie martwią się, że zostaną ugryzieni przez owady. Uzasadnione są obawy przed reakcjami alergicznymi, szczególnie na użądlenia pszczół czy ukąszenie mrówek. Jednak generalnie, strach przed ugryzieniem przez owady, takie jak muchy domowe, karaluchy i tym podobne, trudno określić jako racjonalny i uzasadniony. Ogromna większość ukąszeń owadów lub użądleń powoduje co najwyżej dyskomfort, a większość obaw przed ugryzieniem jest nieproporcjonalna do ryzyka.</p>



<p>3. Strach przed zajęciem naszej przestrzeni</p>



<p>Osoby cierpiące na entomofobię przeraża wyobrażenie o opanowaniu domu przez insekty. &nbsp;Wyobrażenie o własnej, bezpiecznej przestrzeni opanowanej przez prusaki czy pluskwy wywołuje ogromny stres. To może w rzeczywistości prowadzić nas do przeświadczenia, że insekty są obecne w naszym najbliższym otoczeniu, nawet gdy nic na to nie wskazuje.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="objawy">Objawy</h2>



<p>Osoby cierpiące na entomofobię mogą doświadczać szeregu fizycznych i emocjonalnych odczuć i reakcji na czynniki wyzwalające. Od uciążliwego swędzenia po nieprzyjemne odczucia pełzania na całej skórze lub pod nią. Obsesja dotycząca ukąszenia przez kleszcza może doprowadzić do całkowitej samoizolacji we własnym domu. A wszystko to może być wywołanie zarówno realną perspektywą kontaktu z owadem (np. kiedy zobaczy się obok siebie mrówkę czy komara), jak i w sytuacji, kiedy pacjent tylko pomyśli o owadach.</p>



<p>Do najczęstszych objawów entomofobii zaliczamy:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>Drżenie</li><li>Pocenie się</li><li>Szybki rytm serca</li><li>Nudności</li><li>Ataki paniki</li><li>Duszność/hiperwentylacja</li><li>Uczucie ucisku w klatce piersiowej</li><li>Suchość w ustach</li><li>Płacz</li><li>Zawroty głowy</li><li>Osłabienie mięśni</li></ul>



<p>Osoba cierpiąca na entomofobię nie musi oczywiście doświadczać wszystkich tych objawów równocześnie, jednak zazwyczaj jest to jakaś ich kombinacja. Nawet pojedynczy objaw może wskazywać na fobię owadów, jeśli jest on wystarczająco intensywny.<br></p>



<h2 class="wp-block-heading" id="leczenie-entomofobii">Leczenie entomofobii</h2>



<p>Terapia ekspozycyjna jest rodzajem terapii, która polega na stopniowym narażaniu na źródło fobii i powtarzanie ekspozycji, aby pomóc stopniowo zmieniać reakcję na owady. Po wstępnej rozmowie z terapeutą następuje faza systematycznej ekspozycji na czynnik wywołujący lek, na przykład w formie &nbsp;pokazu zdjęć lub filmów z owadami, by z czasem podjąć próby kontaktu z żywymi owadami w kontrolowanym środowisku.</p>



<p>Stosowane są również inne formy terapii poznawczo-behawioralna, zawsze centralnym elementem tego podejścia jest rozwój proaktywnych działań w celu zwiększania kontroli nad sobą i swoją fizyczną, psychiczną i emocjonalną reakcją na bodziec. Techniki te są obecnie wspierane przez zastosowanie wirtualnej rzeczywistości by bez kontaktu z realnymi owadami rozwijać mechanizmy pozwalające panować nad reakcjami na bodźce.</p>



<p>Psychoterapia dostarcza najwięcej metod leczenia entomofobii, jednak w określonych przypadkach z pomocą przychodzą również rozwiązania farmakologiczne. Stosowanie preparatów przeciwlękowych będzie jednak jedynie wspierać wcześniej opisane podejście. Właściwie dobrane leki pozwolą wyłącznie na czasowe łagodzenie objawów, konieczność prowadzenia sesji psychoterapeutycznych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/strach-ma-wielkie-oczy/">Strach ma wielkie oczy lub skrzydła lub odwłok&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/strach-ma-wielkie-oczy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zima, zima, zima&#8230; Czy wszystkie owady zapadają w sen zimowy?</title>
		<link>https://cosna.pl/zima-zima-zima-czy-wszystkie-owady-zapadaja-w-sen-zimowy/</link>
					<comments>https://cosna.pl/zima-zima-zima-czy-wszystkie-owady-zapadaja-w-sen-zimowy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[carbon]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Jan 2022 06:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cosna.pl/?p=10952</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zima. Dla zwolenników białego szaleństwa, morsowania i sportów zimowych to wymarzona pora roku. Dla przeciwników to walka o przetrwanie! Szczypiący w uszy mróz, szwankująca odporność, ubieranie się „na cebulkę”, odśnieżanie auta i pośniegowa breja… Niejeden chciałby wskoczyć pod kołdrę i przespać ten czas. Jak niedźwiedzie, świstaki czy jeże. W sen zimowy zapadają także gady, płazy i owady. Tym ostatnim przyjrzymy się bliżej. Co porabiają zimą pluskwy, prusaki, rybiki cukrowe? I dlaczego nie śpią…. </p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/zima-zima-zima-czy-wszystkie-owady-zapadaja-w-sen-zimowy/">Zima, zima, zima&#8230; Czy wszystkie owady zapadają w sen zimowy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">Pora na drzemkę</h2>



<p>90% wszystkich zwierząt na świecie stanowią bezkręgowce, a wśród nich znakomita większość to owady. Różnorodne w formie, z nadzwyczajnymi zdolnościami adaptacyjnymi, opanowały niemal wszystkie ekosystemy wodne i lądowe. Są na biegunie i na równiku. W górach, pod ziemią i w powietrzu, na pustyniach, w jaskiniach, nawet w wulkanach. Te, które występują w naszej strefie klimatycznej kojarzymy przede wszystkim z latem. Jest ich wówczas całe mnóstwo. Szczególnie insektów, które skutecznie zakłócają radość korzystania z uroków lata. Gdy temperatura spada i zaczyna brakować pożywienia to dla zwierząt znak, że zbliża się zima. Zapadają wówczas w stan niskiego zużycia energii i w ten sposób chronią się przed zimnem. Trwają w letargu tak długo, aż temperatura za zewnątrz nie osiągnie poziomu, który pozwoli im na normalną aktywność. Co ciekawe analogicznie zachowują się owady zamieszkujące tropiki – gdy temperatura jest zbyt wysoka przechodzą w stan hibernacji, by przeżyć.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak zimują owady?</h2>



<p>Brak komarów, kleszczy, czy os to jednak plus zimy, prawda? Kilkumiesięczne wytchnienie od szkodników, które irytują nas przez całe lato, jest z pewnością zaletą zimnych miesięcy. Owady przystosowały się do braku ciepła słonecznego i mają swoje sposoby, by przetrwać ten czas. Strategie są różne. Owady zimują we wszystkich stadiach rozwojowych – jako postać dorosła, larwy, poczwarki, nawet w postaci jaja. Dla wielu owadów początek zimy oznacza koniec ich życia, jednak złożone przez nie jesienią jaja przetrwają zimę i wiosną wylęgają się z nich nowe osobniki. </p>



<p>W przypadku os, trzmieli i szerszeni zimują tylko zapłodnione samice, reszta roju ginie jesienią. Mrówki „przytulają się” do siebie tworząc kłąb w najgłębszych zakamarkach mrowiska. Podobną strategię przetrwania zimy mają pszczoły, które nigdy nie zasypiają. Komary, ważki, chruściki zimują w postaci jaja na dnie zbiorników wodnych. Żaden mróz im nie straszny – potrzebują jedynie wilgoci. Zimowe kryjówki owadów są osłonięte od wiatru i mrozu. Najczęściej to podziemne korytarze, ściółka leśna, szczeliny w korze drzew, spróchniałe drewno.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Korzystają z ludzkiej gościnności</h2>



<p>Wiele gatunków owadów zimuje w naszych domach. Są niezauważalne, a jeśli już znajdziemy jakąś muchę czy biedronkę, są odrętwiałe i sprawiają wrażenie martwych. Piwnice, strychy budynki gospodarcze to zbiorowe sypialnie dla wielu owadów. I ok – póki nie zakłócają nam spokoju, bo praktycznie ich nie ma. Ale, są też takie, które dają się we znaki i są prawdziwym utrapieniem przez okrągły rok. Wielu z nas przekonało się na własnej skórze (dosłownie!), że insekty nie są całkowicie nieaktywne w zimie. W rzeczywistości, gdy na zewnątrz jest zimno, mokro i pada śnieg, są jeszcze bardziej zdeterminowane do szukania ciepłego schronienia pod Twoim dachem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pluskwy</h2>



<p>To przykład owadów, które nękają nas przez cały rok. Nie dość, że gryzą, to mogą powodować bezsenność i stany lękowe. Pluskwy żyją prawie wyłącznie w pomieszczeniach, więc w zasadzie nie ma dla nich znaczenia, jaka jest pora roku. Są aktywne cały czas, a warunki panujące w naszych domach są dla nich wręcz idealne. Co więcej, zimowe miesiące nie są dla nich przeszkodą w rozprzestrzenianiu się. Spędziłeś święta w domku w górach? Pojechałeś na weekend na narty? Odpoczywałeś w zimowym kurorcie? Oprócz wspomnień mogłeś przywieźć ze sobą pluskwę. Im więcej podróżujesz, tym większe ryzyko. </p>



<p>Istnieje wiele sposobów, jakimi pluskwy mogą przemieszczać się z jednego miejsca w drugie i temperatura na zewnątrz nie ma na to wpływu. Pluskwy chowają się w kieszeni, w walizce, plecaku albo składają w nich jaja. Potem sam je przewozisz do nowego miejsca. Pozostawienie zainfekowanej rzeczy na mrozie niewiele da. Po pierwsze – pluskwy dobrze znoszą niskie temperatury. Po drugie – schowają się przed wiatrem i zimnym powietrzem. Jak już dotrą do Twojego mieszkania znajdą kryjówki w pobliżu łóżka, by gdy śpisz niepostrzeżenie mogły się pożywić. Tak długo, jak mają dostęp do krwi zostaną w Twoim domu. Nawet jeśli wyjedziesz na dłużej, przetrwają nie jedząc. Pluskwa w domu to zawsze zła informacja. Jej zwalczanie jest trudne i długotrwałe. Kluczem do sukcesu jest znalezienie wszystkich kryjówek. Nie największej. Nie kilku. Nie większości. Wszystkich! A następnie zwalczenie osobników dorosłych, larw i jaj. Również wszystkich! W przeciwnym razie odrodzą się na pewno To tylko kwestia czasu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rybiki cukrowe</h2>



<p>Mogą być szczególnie aktywne zimą, bo lubią wilgotne, chłodne i ciemne miejsca. Piwnice to dla niech idealne schronienie. Spotkasz je także w łazience – najczęściej w pobliżu odpływu prysznica lub wanny. Wychodzą z kryjówek tylko w nocy, by zaspokoić głód. Uwielbiają polisacharydy. Tylko one są w stanie trawić celulozę. Nie pogardzą resztkami z Twojego talerza. W zasadzie nie są zainteresowane człowiekiem. Mają zbyt słabe szczęki, by przebić ludzką skórę. Stosują strategię unikania. Włączenie światła płoszy je i zwinnie uciekają do kryjówki. </p>



<p>Jeden napotkany osobnik w krótkim czasie może przerodzić się w całkiem liczną kolonię. Samica rybika cukrowego jest bardzo płodna i może złożyć tysiące jaj, powodując prawdziwą inwazję. Srebrzyki wyspecjalizowały się w drapaniu i z tego wynika ich szkodliwość. Mogą drapać tapety, tkaniny, książki i inne papierowe przedmioty. Pozostawiają żółte plamki kału, których pojawienie się na tekstylnych lub papierowych powierzchniach i w sypkich produktach spożywczych powinno dać Ci do myślenia i wzbudzić czujność.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Prusaki</h2>



<p>Prusaki nie lubią niskich temperatur, dlatego gromadnie zagnieżdżają się w lokalach z centralnym ogrzewaniem (szpitale, piekarnie, punkty gastronomiczne, domy mieszkalne). Żywią się resztkami „z pańskiego stołu”. Wydzielają feromon agregacyjny, który wab inne osobniki. Do tego szybko się rozmnażają, tworząc plagę trudną do opanowania. Żelazną zasadą przy zwalczaniu prusaków jest zidentyfikowanie ich kryjówek. Jeśli mieszkasz w bloku, kamienicy czy apartamentowcu koniecznie porozmawiaj z sąsiadami. Prusaki to problem całej społeczności i mało prawdopodobne, by bytowały tylko w twoim lokum. Nawet jeśli sąsiedzi nie spotkali u siebie prusaka to żadna gwarancja, że ich tam nie ma. </p>



<p>To na swój sposób „inteligentne” stworzenia, trudne do wytropienia. W ciągu dnia chowają się w kryjówkach. Wychodzą z nich, żeby się najeść i napić, gdy robi się ciemno. W poszukiwaniu pożywienia mogą wędrować po całym mieszkaniu, a nawet poza nim. Są dość przywiązane do swoich kryjówek, więc najedzone wracają. Chyba, że gniazdo jest zbyt zagęszczone i brakuje w nim jedzenia to decydują się na zmianę miejsca.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pchły</h2>



<p>To mit, że pchły nie atakują zimą. Niestety towarzyszą nam przez cały rok. Boleśnie gryzą, powodują alergiczne pchle zapalenie skóry i roznoszą wiele chorób. Chowają się przed zimnem w garażach, piwnicach. Żerują na myszach, szczurach i bezdomnych psach i kotach. Zawleczenie ich do domu nawet zimą jest dość łatwe, a pozbycie się już niekoniecznie. Wszystko zależy od czasu, po jakim zorientowałeś się, że w domu są pchły. Niestety – te nie próżnowały i nie czekały, aż je zauważysz. Jak tylko samica napije się krwi składa jaja. Codziennie. Nawet do 2000 w ciągu życia. </p>



<p>Ciemne zakamarki pod meblami, szczeliny w podłodze, legowiska zwierząt, dywany, chodniki, tapicerowane meble, firany to typowe kryjówki pcheł, ich larw i jaj. Pchły roznoszą wiele niebezpiecznych dla zdrowia człowieka chorób tj.: zapalenie płuc, salmonelloza, tyfus plamisty, dżuma, dur plamisty i tularemia. Dlatego nie należy bagatelizować problemu, a podjąć walkę. Lubią brud, więc odkurzacz w ruch! Gruntowne porządki są konieczne, ale nie zwalczą problemu. Jeśli doszło do zapchlenia musisz użyć środka owadobójczego albo wynająć ekipę DDD, która zrobi to za Ciebie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak nie dopuścić do „zimowej plagi” w domu?</h2>



<p>Choć owady występują w naszych domach bardziej powszechnie latem, są i takie, które mogą rozmnażać się i powodować problemy zimą. Szukają dwóch rzeczy — jedzenia i ciepła. Po pierwsze przechowuj żywność w szczelnie zamkniętych plastikowych lub szklanych pojemnikach, a wszystkie okruszki i resztki jedzenia sprzątaj. Jeśli jakieś robaki pojawią się w domu sprawdź, skąd wychodzą. Szpara pod parapetem, pęknięta podłoga, otwór w ścianie, nieszczelna instalacja wod–kan są jak zaproszenie na kolację. Uszczelnij co się da, a następnie użyj profesjonalnych środków owadobójczych. Gdy owady znajdą pożywienie i źródło ciepła, których szukają, trudno będzie Ci się ich pozbyć. Same nie zrezygnują. Rozgoszczą się na dobre i problem może wymknąć się spod kontroli. Szybko się rozmnożą powodując „zimową plagę”. I nie ważne, czy jesteś fanem zimy, czy jej zdeklarowanym przeciwnikiem – szkodniki w domu utrudnią Ci życie. Nie pozwól im na to!</p>
<p>Artykuł <a href="https://cosna.pl/zima-zima-zima-czy-wszystkie-owady-zapadaja-w-sen-zimowy/">Zima, zima, zima&#8230; Czy wszystkie owady zapadają w sen zimowy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://cosna.pl">Coś Na...</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://cosna.pl/zima-zima-zima-czy-wszystkie-owady-zapadaja-w-sen-zimowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
